niedziela, 21 października 2012

Leniwe leniwe.

Aby dotrzeć na najpiękniejszą ścieżkę rowerową w mojej okolicy, najpierw trzeba uporać się z ruchliwymi, głośnymi ulicami, minąć szare blokowiska, a na końcu - pokonać most, którego niepewne skrzypienie i łomot podczas nawet najmniejszego kroku przyprawia o zawał. W nagrodę otrzymujemy kilka kilometrów niesamowitej trasy, gdzie po jednej stronie płynie urokliwa rzeka, a po drugiej widać las. O tej porze jest cudowny. Zieleń przeplata się ze złotem i czerwienią, a wszystko skąpane jest w promieniach słońca. Boję  się, że to już resztki tak pięknej pogody w tym roku..



Na deser czeka na nas punkt widokowy z zabytkową cerkwią. Zmęczona po kilku mało łaskawych wzniesieniach, spoglądam na odbijający promienie słońca San i żałuję, że mój aparat w telefonie nie jest w stanie uchwycić tego piękna. Dziś wróciłam jeszcze raz. I było jakby jeszcze piękniej.



Kiedyś nie lubiłam leniwych w wytrawnym wydaniu. Jedyną akceptowalną wersją było dla mnie szczodre posypanie ich cukrem. Smaki się zmieniają. Ta wersja podania serowych klusek jest obecnie moją ulubioną.
Wiem, że używanie pieczarek o tej porze roku jest profanacją. Wciąż czekam na dostawę tych prawdziwych, leśnych grzybów :-).

Te kluski robi się trochę na oko. Wszystko zależy od twarogu, jakiego użyjecie.

Leniwe w sosie grzybowym
4-5 porcji

1kg dobrego twarogu (użyłam wiejskiego)
3-4 jajka - zależy od wilgotności sera
3 łyżki mąki ziemniaczanej
mąka pszenna (tyle, aby ciasto się nie kleiło)

1. Rozgnieść praską ser, dodać jajka i mąkę ziemniaczaną. Wymieszać.
2. Powoli dodawać mąkę pszenną, uważając, aby nie przesadzić (!). Im mniej się jej doda, tym kluski będą lepsze - bardziej miękkie i delikatne.
3. Podzielić ciasto na dwie części. Uformować z nich cienkie wałki, delikatnie spłaszczyć. Odcinać kluski pod skosem.
4. Gotować w osolonym wrzątku, 1-2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię wody.



Sos grzybowy
500g grzybów
1 cebula
3-4 ząbki czosnku
natka pietruszki, świeży rozmaryn
1/2 szklanki słodkiej śmietanki (użyłam 30%, ale sprawdzi się też mniej tłusta)
sól, pieprz
masło 

1. Zeszklić na maśle cebulę pokrojoną w kostkę, na koniec smażenia dorzucić drobno posiekany czosnek. Smażyć minutę i dodać pokrojone w plastry grzyby.
2. Dusić pod przykryciem na średnim ogniu, aż będą miękkie. Doprawić solą i pieprzem, dodać posiekane zioła. Na koniec dodać śmietankę i gotować jeszcze przez minutę.



Ugotowane leniwe poprostu wrzucamy do sosu grzybowego, podgrzewamy i podajemy. Już na talerzu dodaję jeszcze sporo posiekanej natki pietruszki..

Niech ta jesień trwa wiecznie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz